Jabłko

BILETY:

50 zł (normalne)
35 zł (ulgowe)

Czas trwania:

2 h z przerwą

Patroni medialni:

Rezerwacja

Imię i nazwisko
Adres e-mail
Numer telefonu
Liczba i rodzaj biletów
Spektakl

W celu dokonania rezerwacji biletu konieczne jest podanie danych kontaktowych – bez nich nie będziemy mogli skontaktować się z Tobą i zapewnić Ci biletów.Podane dane osobowe wykorzystane będą przez Stowarzyszenie Teatr Żelazny tylko na  potrzeby rezerwacji biletu oraz informacji o spektaklach.Dbamy o Twoje dane i nie przekazujemy ich innym podmiotom, a jeśli uznasz, że przetwarzanie Twoich danych narusza przepisy RODO, masz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego (Urząd Ochrony Danych Osobowych).Masz prawo dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, ograniczenia przetwarzania i żądania ich usunięcia.

Bilety dostępne także na:

ZŁOTA MASKA 2018 za reżyserię „JABŁKA” dla ARTURA BARCISIA!

Spektakl otrzymał także jeszcze 2 nominacje  w kategoriach:

  • ROLA KOBIECA dla Marty Marzęckiej Wiśniewskiej
  • NAGRODA SPECJALNA dla Piotra Wiśniewskiego za działalność artystyczną Teatru Żelaznego, ze szczególnym uwzględnieniem „Jabłka”

Opis spektaklu:

Miłosny trójkąt w sytuacji ekstremalnej, pokusa, zdrada, namiętność, potrzeba bliskości, poczucie  obowiązku i miłość bez zobowiązań, kryzys w związku, życie jako sztuka wyboru to tematy wokół których krąży dramat Verna Thiessena, kanadyjskiego autora tekstów tłumaczonych na wiele języków i nagradzanych, w tym the Alberta Playwriting Competition i the Elizabeth Sterling Haynes Awards dla Jabłka.

Artur Barciś wraca do Teatru Żelaznego tym razem jako reżyser współczesnej opowieści o skomplikowanej ludzkiej naturze i sprawach najważniejszych. Najlepsza literatura nie powinna dawać odpowiedzi, lecz stawiać pytania. Z jakimi zostawi nas najnowsza premiera Teatru Żelaznego? Odważny i poetycki dramat oraz świetnie skonstruowane postaci i ciekawe zabiegi formalne dają aktorom możliwość stworzenia popisowych ról.

Na scenie zobaczymy Martę Marzęcką-Wiśniewską,  związaną przez kilka lat z bielskim Teatrem Banialuka, laureatkę Złotej Maski, Karolinę Sawkę znaną szerokiej publiczności z roli Nel z „W pustyni i w Puszczy” Gavina Hooda z 2001 r. oraz Piotra Wiśniewskiego założyciela i dyrektora Teatru Żelaznego.

„Jabłko” Vern Thiessen
przekład Hanna Szczerkowska

Reżyseria: Artur Barciś

Obsada:
Marta Marzęcka-Wiśniewska,
Karolina Sawka,
Piotr Wiśniewski

Muzyka: Bartosz Ebert

Projekt plakatu: Henryk Sawka

Konsultacja medyczna: Zuzanna Żak

Czas trwania: 2h z przerwą

Premiera:
17 września 2017

RECENZJA Gazeta Wyborcza

To spektakl, który po prostu trzeba zobaczyć. (…) Klimat spektaklu  w reżyserii Barcisia tworzy mistrzowsko przede wszystkim skromna, nastrojowa, przesiąknięta jakąś niewyrażalną tęsknotą muzyka autorstwa Bartosza Eberta. (…)

Oczywiście muzyka i światło byłyby na nic, gdyby nie aktorzy. To właśnie oni są głównym medium. I tekstu, i tego co poza nim, bo w przypadku „Jabłka” milczenie, niedopowiedzenia, gesty, westchnienia, spojrzenia, kroki i niedokończone słowa są równie ważne. Cała trójka, odarta z ozdobników, dodatków, rekwizytów i scenografii staje twarzą w twarz z widzem. I teraz każdy z osobna musi przekonać nas do swojej postaci.(…)

W przypadku sztuki o tak ważnych, a jednocześnie już tak wiele razy opisywanych emocjach, stanach i sytuacjach, nie jest to zadanie łatwe. Wręcz arcytrudne. (…) Tu na medal spisują się wszyscy troje, ale jednak najbardziej Marta Marzęcka-Wiśniewska. To ona gra tu pierwsze skrzypce i jej sceniczni partnerzy dobrze o tym wiedzą, dając jej miejsce do koncertowego wygrania emocji tkwiących w Lyn – postaci, z którą aktorka się mierzy. Choć nie, ona się nie mierzy. Ona po prostu staje się Lyn; przemienia się w nią. I na naszych oczach marnieje z minuty na minutę. (…)

Dzielnie głównej bohaterce partnerują Piotr Wiśniewski i Karolina Sawka. On gra w sposób spokojny i opanowany, ale w środku w jego Andym buzuje ocean uczuć.(…)

Huśtawka uczuć, dawkowana po trochu i bez szaleństwa, a jednak wyraźnie, na pewno nie jest łatwa do pokazania na scenie. Tym bardziej kiedy gra się osobę wycofaną, niezdecydowaną, introwertyczną.

W rezultacie powstał spektakl z trzema mocnymi kreacjami aktorskimi, który ogląda się z zapartym tchem i w końcu ze łzami w oczach. Spektakl o ludziach z krwi i kości i niesamowicie prawdopodobnym życiu – jego cieniach i blaskach.

Marta Odziomek
Gazeta Wyborcza

Cały artykuł tutaj